Stara vs Nowa Świadomość

“Uważaj na swoje myśli, gdyż stają się twoimi słowami. Uważaj na swoje słowa, gdyż staną się twoimi czynami. Uważaj na swoje czyny, gdyż staną się twoimi nawykami. Uważaj na swoje nawyki, gdyż stanął się twoim charakterem. Uważaj na swój charakter, gdyż on wyznaczy twój los.” Z Talmudu

Żyjemy w erze informacji i można powiedzieć, że aktualnie jesteśmy w procesie przemiany. Wraz ze wzrostem naszej świadomości zaczynamy dostrzegać, że obecny system zbudowany jest na strachu i kontroli, i niesie za sobą konflikty. Na naszych oczach dzieją się dziwne ruchy na świecie i to nam pokazuje, że globalnie zatraciliśmy sens naszego życia. Staliśmy się niewolnikami, uzależniamy się o opinii innych ludzi, uzależnimy swój stan ducha od stanu ducha innych, oddajemy władzę nad sobą i do tego jeszcze obwiniamy innych za swoje niepowodzenia.  

Stary system na Ziemi zakłada, że panuje ogólny niedostatek i ograniczenie oraz, że życie jest zdane na łaskę losu. W tym modelu świadomości nasza moc twórcza jest blokowana przez nasz strach i lęki, przez nasze negatywne przekonania, urazę, wstyd oraz przez naszą koncentrację na osądzaniu, gniewie, winie i karze. Ta stara świadomość kierowana jest poprzez ego i jego emocje takie jak nienawiść, przemoc, uprzedzenie, cierpienie, konkurencja i ból, które skłaniają nas do uwierzenia, że jesteśmy oddzieleni od siebie. To złudzenie separacji powoduje powstanie podziału jednostek, społeczności, społeczeństw, krajów i oddzielenie od samej Matki Natury.

Z kolei nowy model świadomości rozpoczyna podróż do naszej boskiej natury. Oparty jest o przekonanie, że Wszechświat jest miejscem o nieograniczonej obfitości, czyli że wszelkiego dobra wystarczy dla wszystkich, co zradza wśród ludzi postawę „wygrana – wygrana”. Fundamentalną zasadą nowej świadomości jest, że wszyscy jesteśmy jednością i częścią boskiego planu, nawet jeśli nie mamy pojęcia co to za plan i jaki jest jego cel. Na tym poziomie wiemy co dla nas najlepsze, akceptujemy życie i zapraszamy do niego wibracje o wyższej częstotliwości, takie jak miłość, wdzięczność, empatia, altruizm. Jasne jest, że miłość jest uniwersalną siłą jednoczącą i stwarzającą we Wszechświecie. 

W starym paradygmacie, który nam wpojono i w którym jest większość ludzi, jest przekonanie, że to rzeczywistość wpływa na nich, ale nie oni na nią. Tam niczego się nie tworzy, tylko oddaje się władzę zewnętrznym okolicznościom. Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna niż nam się wydaje, ponieważ nasze myśli i nasze emocje są energią, która zachowuje się jak fala wibrująca z określoną częstotliwością, wyższą lub niższą. Każdy z nas w jakiś sposób odciska jakiś ślad na tym świecie i w konsekwencji dostajemy to z czym rezonujemy.

Zadam Ci teraz kilka pytań, a Ty otwórz swój dziennik i w nim odpowiedz. Pisz wszystko, co przyjdzie Ci na myśl, zapisuj pierwsze skojarzenia i przekonania, uchwyć to, co na prawdę ważne. Nie śpiesz się z odpowiedziami, daj sobie czas. W ciągu dnia przyglądaj się swoim myślom, jakie przewijają się przez Twoją głowę.

  • Co myślisz o sobie, z jaką mocą i jakim darzysz siebie uczuciem? 
  • Ile czasu poświęcasz na pozytywne myślenie? 
  • Czy masz cele? Jak często myślisz o celach z wiarą i głębokim przekonaniem, że się uda? 
  • Czy częściej myślisz o tym, co byś chciała dobrego osiągnąć w życiu, czy jednak więcej czasu poświęcasz w swoich myślach porażkom? 
  • Ile energii pochłaniają cię zwątpienia, umartwianie się? 
  • Co myślisz o sobie jak ci coś wychodzi? 
  • Co o sobie myślisz, co o sobie mówisz i jak się traktujesz, kiedy spotykają Cię niepowodzenia, porażki? Obwiniasz siebie za wszystko, co negatywne i złe? Albo może przeciwnie, obwiniasz świat zewnętrzny i los za wszystko, co się Tobie przydarza? 
  • Zwracasz większą uwagę, z większą mocą reagujesz emocjonalnie i dłużej koncentrujesz się na doświadczeniu, kiedy ktoś powie Ci coś miłego czy coś nieprzyjemnego? 
  • Jak często koncentrujesz się na negatywnych doświadczeniach i jak długo je później roztrząsasz, a co robisz z pozytywnymi doświadczeniami? 

Aby zrobić krok do przodu to czasem warto jest zrobić krok wstecz, aby zobaczyć, co nam przeszkadza w życiu. Przypomina to sytuację, gdy próbujemy wlać czystą wodę do brudnego naczynia – woda zostanie zabrudzona i przestanie nadawać się do spożycia. Podobnie dzieje się z naszym umysłem; aby wprowadzić zmiany w naszym życiu, musimy poddać się procesowi transformacji tego, co już istnieje.

2019-2027 Twórczy Umysł™ | Polityka Prywatności i Plików Cookies | Regulamin | email: izabella@tworczyumysl.pl